12
Lis-2016

Narty na Elbrusie – część 3

Trzeci – najwyższy odcinek trasy – od stacji Priut 11 (4.100 m n.p.m.)  do stacji Mir (3.500 m n.p.m.) ma około 2.000 m długości. 

Na tę wysokość nie dochodzi żaden wyciąg. Ratrakiem wyjeżdżamy na wysokość ok. 4.100 metrów n.p.m. Niesamowite uczucie – jesteśmy w krainie wiecznego śniegu. Biel śniegu i lodu ostro kontrastuje z wyłaniającymi się na chwilę ‚czarnymi’ szczytami Kaukazu. Mam wrażenie, że pierwszy raz w życiu znalazłem się w czarno-białym świecie. 

Momentalnie znika ratrak. Szybko zakładamy narty i deski – musimy się pospieszyć aby śnieżyca nie zatarła jego śladów.

Opuszczamy miejsce zwane Priut 11. Kilkanaście lat temu było tu najwyżej położone schronisko turystyczne na świecie. Po pożarze nie zostało odbudowane. W pobliżu ruin postawiono niewielki schron.

Po drodze mijamy grupkę alpinistów. Kilka fotek przy stacji Garabaszi – charakterystyczne beczki łamią monochromatyczny świat Elbrusa.

Jeszcze tylko stacja Mir i przez Krugazor zjeżdżamy do Stacji Azau. Za nami zjazd – ponad 5.500 m długości i blisko 1.800 metrów różnicy poziomów…

Niezapomniany dzień!

GALERIA

[Proponujemy oglądanie zdjęć w powiększeniu]

PLAN TRASY

Na Elbrusie jest kilka stacji:  

  • Priut 11 (4.100 m n.p.m.) – długość trasy do stacji Garabaszi ok. 1.000 m;
  • Garabaszi (3.800 m n.p.m.) – długość trasy do stacji Mir ok. 1.000 m;
  • Mir (3.500 m n.p.m.) – długość trasy do stacji Krugazor ok. 1.800 m;
  • Krugazor (3.000 m n.p.m.) – długość trasy do stacji Azau (2.350 m n.p.m.) ok. 1.750 m.

Dodatkowo jeździliśmy także na sąsiednim szczycie Czeget (3.400 m.n.p.m.), którego trasy są uznawane za znacznie bardziej niebezpieczne aniżeli te wytyczone na Elbrusie.

0

 likes / 0 Komentarze
Poleć ten post:

Archiwum

> <
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec